Dlaczego figury wiszą
Podstawienie zwykle nie wynika z trudnej pozycji, tylko z patrzenia wyłącznie na własny plan. Gracz sprawdza, co robi jego ruch, a nie sprawdza, co ten ruch pozwala zrobić przeciwnikowi. Druga przyczyna to pośpiech po ruchu przeciwnika: odpowiedź wydaje się oczywista, więc zostaje zagrana od razu.
Obie przyczyny usuwa ta sama rzecz: stała kolejność sprawdzania, zanim ręka dotknie figury.
Nawyk w trzech krokach
Krok 1. Co zmienił ruch przeciwnika? Spójrz na figurę, która się ruszyła. Co teraz atakuje? Czego przestała bronić? Czy odsłoniła linię innej figury?
Krok 2. Co wisi na planszy? Przejdź po figurach obu stron i przy każdej zadaj jedno pytanie: czy ktoś jej broni? Zacznij od własnych. Figura atakowana więcej razy, niż jest broniona, też wisi.
Krok 3. Co zrobi przeciwnik po moim ruchu? Zanim zagrasz, postaw się po drugiej stronie. Jakie szachy, bicia i groźby będzie miał? Czy figura, którą ruszasz, stanie na bronionym polu? Czego przestanie bronić, gdy zejdzie z miejsca?
Pełną wersję tej kontroli, z punktami do odhaczenia, opisujemy na stronie Checklista bezpieczeństwa. Tutaj chodzi o to, żeby ją stosować na planszy.
Najpierw zobacz, co wisi u przeciwnika
Krok drugi działa w obie strony. Ten sam brak kontroli sprawia, że łatwo przeoczyć figurę podstawioną przez przeciwnika. W pierwszej pozycji czarne zostawiły gońca bez obrony:
Pozycja z zestawu treningowego Szachmaty: goniec d5 bez obrony.
Czarny goniec stoi na d5. Nikt go nie broni, a atakuje go pion e4.
Pion bierze gońca bez odwetu. Białe mają figurę więcej.
Rozwiązanie to 1.exd5: pion bierze gońca. Silnik ocenia to bicie na ponad pięć pionów przewagi. Najlepszy ruch bez bicia daje białym około półtora piona. Łatwo przeoczyć to bicie, bo pion nie wygląda na figurę, która atakuje. Dlatego w kroku drugim sprawdza się każdą bierkę przeciwnika, a nie tylko te, na które patrzą Twoje figury.
Atakowana to nie znaczy wisząca
Krok drugi ma jedno ważne słowo: „broni”. Figura atakowana, ale broniona, nie wisi. W tej pozycji goniec białych atakuje dwie bierki naraz:
Pozycja z zestawu treningowego Szachmaty: goniec atakuje skoczka i piona.
Goniec d5 atakuje dwie czarne bierki: skoczka c6 i piona f7. Pion f7 ma obrońcę, króla g8. Skoczek c6 nie ma żadnego.
Skoczek przepada bez odwetu.
1. Gxf7+ Kxf7 Bicie z szachem kusi, ale goniec ginie za piona.
Bicie 1.Gxf7+ kusi, bo daje szacha. Piona f7 broni jednak król i po 1...Kxf7 białe oddały gońca za piona. Silnik ocenia wtedy pozycję na blisko cztery piony dla czarnych. Skoczka c6 nie broni nikt, więc 1.Gxc6 zdobywa figurę, a silnik ocenia przewagę białych na ponad pięć pionów.
To samo pytanie trzeba zadać o własne figury. Twój skoczek atakowany przez gońca przeciwnika nie wisi, dopóki ma obrońcę. Gdy ten obrońca odejdzie, skoczek zaczyna wisieć, choć sam się nie ruszył.
Zanim zbijesz, sprawdź własne bierki
Groźna jest chwila, w której gracz sam coś bije. Jest zajęty zyskiem i nie widzi, że jego figura też stoi pod biciem:
Pozycja z zestawu treningowego Szachmaty: trzy bicia do wyboru.
Białe mają trzy bicia: Hxa6, Sxa4 i Wxh7+. Zanim wybierzesz, sprawdź własne bierki: wieża a6 atakuje hetmana a8.
Hetman zabiera wieżę, która go atakowała. Nikt jej nie bronił.
1. Sxa4 Wxa8 Skoczek bierze piona, a czarne biorą hetmana.
1. Wxh7+ Kxh7 Szach kosztuje wieżę za piona, a hetman a8 nadal stoi pod biciem.
Białe mają trzy bicia. 1.Sxa4 bierze piona, ale po 1...Wxa8 czarne biorą hetmana. 1.Wxh7+ daje szacha, ale po 1...Kxh7 białe oddały wieżę za piona, a hetman a8 nadal jest atakowany. Silnik ocenia obie te linie na korzyść czarnych. Dobre jest tylko 1.Hxa6: hetman zabiera wieżę, która go atakowała, a tej wieży nikt nie bronił. Silnik ocenia przewagę białych po tym ruchu na ponad siedem pionów.
Krok pierwszy wyłapałby tu problem od razu. Wieża a6 atakuje hetmana a8, więc pierwsze pytanie brzmi: co z hetmanem? Dopiero potem warto szukać zysku. Liczenie takich wymian ćwiczymy osobno, a typowy błąd opisujemy na stronie Niekorzystna wymiana.
Szach, który podstawia
Szach jest ruchem, na który przeciwnik musi odpowiedzieć, dlatego kusi. Właśnie przy szachu najłatwiej jednak zapomnieć o kroku trzecim, czyli o tym, gdzie stanie Twoja figura:
Pozycja z zestawu treningowego Szachmaty: hetmany atakują się po linii c.
Hetmany atakują się nawzajem po linii c. Białe są na ruchu.
Białe biorą hetmana i zostają z hetmanem przeciw skoczkowi.
1. Hc3+ Hxc3 Szach na polu, którego broni czarny hetman, oddaje własnego hetmana.
1. He5+ He2 Szach nic nie zdobywa. Czarne zasłaniają się hetmanem i proponują wymianę.
Białe mają kilka szachów. 1.Hc3+ stawia hetmana na polu, którego broni czarny hetman, więc po 1...Hxc3 to czarne wygrywają. 1.He5+ nic nie zdobywa: czarne zasłaniają się hetmanem na e2 i proponują wymianę, a silnik ocenia pozycję jako remisową. Tymczasem 1.Hxc2 bez szachu bierze hetmana, a silnik znajduje po nim dla białych mata. Tablica końcówek potwierdza, że wygrywa tylko to bicie. Więcej o tym błędzie piszemy na stronie Szach dla samego szacha.
Po podstawieniu: jedna pauza
Nawet z dobrym nawykiem czasem coś podstawisz. Wtedy najważniejszy jest następny ruch. Po stracie figury uwaga zostaje przy tym, co się stało, i łatwo o drugi błąd w ciągu kilku ruchów. Dlatego po każdej stracie zrób jedną pauzę i oceń pozycję od nowa, tak jakby partia właśnie się zaczęła. Ten mechanizm opisujemy na stronie Rozsypka po grubym błędzie.
Jak wyrobić nawyk
Nawyk powstaje z powtórzeń, nie z czytania. Kilka praktycznych rad:
- W partiach z dłuższym tempem przejdź trzy kroki przed każdym ruchem, także oczywistym. Figury giną też po ruchach, które wydawały się oczywiste.
- W szybkich partiach zostaw jedno pytanie: co przeciwnik może teraz zbić za darmo?
- Rozwiązuj krótkie zadania na wiszące figury. Na prostych pozycjach łatwo o dużo powtórzeń, a o powtórzenia tu chodzi.
- Przy analizie przegranej partii zaznacz ruch, w którym straciłeś materiał, i sprawdź, który krok by go wyłapał.
Jeśli wolisz ćwiczyć na papierze, arkusz z darmowym materiałem, arkusz z liczeniem wymian i arkusz z kuszącymi szachami są gotowe jako pliki PDF z kluczem odpowiedzi na osobnej kartce.




Komentarze
Komentarze pojawią się w kolejnej wersji serwisu.